Masturbacja - onanizm MASTURBACJA

 

 

... dowiedz się czym naprawdę jest masturbacja !!
Uwierz w miłość !!

Księgarnia - Tanie Książki warte Twojego czasu

Strona główna | Masturbacja | Download | Media | Linki | Pomoc | Kontakt | NIE BĄDŹ SAM | Wsparcie
Prawdziwa miłość:
Nie daj się nałogowi masturbacji !
Wszyscy potrzebują miłości.
Miłość pokaże Ci sens życia. Dowiedz się więcej na temat prawdziwej miłości, bo miłość potrafi wszystko i wszystko przetrzyma.
Zapraszamy do serwisu, w którym poznasz prawdziwą miłość !!
Razem walczyć łatwiej!
Poznaj prawdziwą miło¶ć, która pozwoli Ci lepiej walczyć z nałogiem.
Pomóż innym:
Jeśli chcesz pomóc innym to zamieść ten kod na swojej stronie: Pomoże to w popularyzacji walki z masturbacją !
DZIĘKUJEMY !!
Możesz również zamieścić baner na stronie.
Zapamiętaj:
Żona wie, kiedy mąż uprawia masturbację przy pomocy jej ciała. Najtragiczniejsze,że bywa on zadowolony z tego stanu rzeczy, ponieważ myśli, że na tym właśnie polega współżycie. Bagaż doświadczeń, jaki wnosi się do małżeństwa, czasami czyni nas kalekami.Tylko ci, którzy nauczyli się od siebie wymagać, przygotowani są do seksualnego współżycia.
(Iza, lat 26)
Wesprzyj serwis:
Dotpay - Wesprzyj>serwis o masturbacji i onaniźmie
Tłumacz stronę


Po 40 latach skończył się mój koszmar

Trwało to ponad 40 lat. Zaczęłam w czternastym roku życia. Pierwsze słowa o masturbacji usłyszałam od koleżanki. Spróbowałam i zaczęłam się masturbować. Coraz częściej, w końcu kilka razy dziennie, szczególnie wieczorem, kiedy kładłam się spać.

Po kilku latach wpadła mi w ręce jakaś katolicka broszura – nie pamiętam już jej tytułu – gdzie napisano, że „to” nazywa się samogwałt i jest grzechem. Nie wierzyłam w to. Uważałam, że to nie grzech, bo przecież nie cudzołożę, nie robię nikomu krzywdy. Myślałam – bardzo dosłownie – że w przykazaniach Bożych nie ma nic na temat samogwałtu.

Byłam słabą katoliczką. Jednak sumienie zaczęło mnie gryźć. Wyspowiadałam się z tego grzechu, zaczęłam modlić się na różańcu. Po jakimś czasie częstotliwość grzesznych poczynań zmniejszyła się. Wyszłam za mąż. Dbanie o dom, o męża i dzieci, praca – na modlitwę nie starczało czasu. Przestałam odmawiać różaniec, rzadko klękałam przed Panem. Grzech odrodził się, tym bardziej, że z mężem nie odnajdywałam intymnego porozumienia. Spowiadałam się i czasem już następnego dnia grzeszyłam. Wreszcie przeczytałam Wasze czasopismo (Miłujcie się). Zaczęłam je prenumerować i czytać, czytać, czytać. Wtedy ogarnęło mnie przerażenie: co ja zrobiłam ze swoim życiem?

Zaczęłam walczyć z nałogiem sama, bez pomocy Jezusa. Nic bardziej błędnego. To był podszept szatana – im bardziej sobie postanawiałam więcej tego nie powtórzyć, tym częściej w to wpadałam. Czułam się w impasie, byłam bezradna. Pewnego dnia przypomniałam sobie o porzuconym różańcu. Zaczęłam się modlić szczególnie w tej intencji. Postanawiałam częściej przystępować do spowiedzi. Nie obiecywałam, że to się więcej nie powtórzy, raczej prosiłam Boga o ratunek i miłosierdzie.

Pewnego ranka, po kolejnym upadku krzyknęłam na cały głos: Boże Miłosierny, czy mnie nigdy nie uwolnisz? Pozwól, bym umiała już żyć bez tego grzechu. Byłam przygnębiona, czułam się prochem, niczym, miałam widmo piekła przed oczami. I Bóg Miłosierny mnie wysłuchał, skończył się koszmar, jestem wolna. Jeszcze z rzadka pojawia się pokusa, ale Jezus ma mnie w swojej opiece. Matka Boża wspiera mnie w trudnych chwilach, wspiera mnie we wszystkich sprawach mojego życia. Niech będzie błogosławiona, niech będzie Bóg uwielbiony! Modlę się do Miłosierdzia Bożego o nawrócenie bliskiej mi osoby. Wierzę, że ta Miłość ogarnie ją pewnego dnia i ogromną łaskę zobaczą wszyscy członkowie mojej rodziny. Jezu, ufam Tobie!

Jadwiga

Masturbacja - strona główna Banery Linki Kontakt Katalogi stron
Masturbacja, to nie to - miłość da Ci szczęście. Poznaj osoby z wartościami MASTURBACJA
Copyright 2005 - 2010