Masturbacja - onanizm MASTURBACJA

 

 

... dowiedz się czym naprawdę jest masturbacja !!
Uwierz w miłość !!

Księgarnia - Tanie Książki warte Twojego czasu

 

Strona główna | Masturbacja | Banery | Download | Media | Linki | Pomoc | Kontakt | NIE BĄDŹ SAM
Artykuły:
»Pornografia
»Seksuologia
Prawdziwa miłość:
Nie daj się nałogowi masturbacji !
Wszyscy potrzebują miłości.
Miłość pokaże Ci sens życia. Dowiedz się więcej na temat prawdziwej miłości, bo miłość potrafi wszystko i wszystko przetrzyma.
Zapraszamy do serwisu, w którym poznasz prawdziwą miłość !!
Razem walczyć łatwiej!
Poznaj prawdziwą miło¶ć, która pozwoli Ci lepiej walczyć z nałogiem.
Pomóż innym:
Jeśli chcesz pomóc innym to zamieść ten kod na swojej stronie: Pomoże to w popularyzacji walki z masturbacją !
DZIĘKUJEMY !!
Zapamiętaj:
Żona wie, kiedy mąż uprawia masturbację przy pomocy jej ciała. Najtragiczniejsze,że bywa on zadowolony z tego stanu rzeczy, ponieważ myśli, że na tym właśnie polega współżycie. Bagaż doświadczeń, jaki wnosi się do małżeństwa, czasami czyni nas kalekami.Tylko ci, którzy nauczyli się od siebie wymagać, przygotowani są do seksualnego współżycia.
(Iza, lat 26)


Postępujcie drogą miłości

Samogwałt stał się moim życiowym nieszczęściem. Nie myślałem, że „niewinne” zabawy ciałem rozpoczęte w wieku 12 lat mogą kończyć się tak źle.

Miałem nieszczęście doświadczyć wielu złych rzeczy w życiu – nie pomijając papierosów i alkoholu – jednak moją życiową tragedią jest samogwałt. Tak, „samogwałt” – żadne tam „onanizowanie się” czy „masturbacja”, jak mówią pseudopsychologowie w pismach typu „Bravo”. Te terminy nie oddają tego, co się czuje wtedy, gdy się to robi. Jedynie słowo „samogwałt” oddaje prawdziwy charakter tego czynu.

Moje nieszczęście rozpoczęło się w wieku 12 lat, gdy chodziłem do szóstej klasy szkoły podstawowej (pisma typu „Bravo” przyciągają dzieci, bo starszej młodzieży nie przekonują już ich wyssane z palca argumenty przemawiające za „pozytywnymi konsekwencjami” samogwałtu). Moje „niewinne” zabawy ciałem stały się przyczyną wielkiego zniewolenia. Dzisiaj mam już 20 lat. Kto mógłby przypuszczać, że w wieku 20 lat można czuć się staruszkiem, który zmęczony życiem, z całego serca pragnie dla siebie jak najszybszego końca, bo nie potrafi sobie poradzić ze swoim problemem?! Samogwałt uzależnia i zniewala, niszcząc zdolność do miłości. Pan Jezus powiedział: „Będziesz miłował bliźniego swego, jak siebie samego”, ale jak tu miłować bliźniego, gdy nie potrafimy miłować i szanować samego siebie?

Potęga tego uzależnienia polega też na tym, że jest on „wstydliwy” i trudno się do niego przyznać, cóż dopiero rozmawiać o nim z kimś bliskim. Od ośmiu lat jestem uzależniony od samogwałtu. Zacząłem jako chłopiec, a jako już mężczyzna nie potrafię zadać śmierci tej hydrze. Widzę i czuję, jaki jestem słaby. Teraz dopiero doceniam czystość czy niewinność. Im dłużej walczę, tym jestem bardziej przekonany, że potrzebna jest modlitwa i wstawiennictwo innych u naszego Pana. Wtedy On w całej głębi swojego Miłosierdzia „schyli się nade mną i wydobędzie mnie z dołu zagłady”. Proszę o modlitwę za mnie.

Łukasz
"Miłujcie się" 4 2002

Wasza siostrzyczka w Chrystusie

Masturbacja - strona główna Banery Linki Kontakt
Masturbacja, to nie to - miłość da Ci szczęście. Poznaj osoby z wartościami MASTURBACJA
Copyright 2005 - 2010