Masturbacja - onanizm MASTURBACJA

 

 

... dowiedz się czym naprawdę jest masturbacja !!
Uwierz w miłość !!

Księgarnia - Tanie Książki warte Twojego czasu

 

Strona główna | Masturbacja | Banery | Download | Media | Linki | Pomoc | Kontakt | NIE BĄDŹ SAM
Artykuły:
»Pornografia
»Seksuologia
Prawdziwa miłość:
Nie daj się nałogowi masturbacji !
Wszyscy potrzebują miłości.
Miłość pokaże Ci sens życia. Dowiedz się więcej na temat prawdziwej miłości, bo miłość potrafi wszystko i wszystko przetrzyma.
Zapraszamy do serwisu, w którym poznasz prawdziwą miłość !!
Razem walczyć łatwiej!
Poznaj prawdziwą miło¶ć, która pozwoli Ci lepiej walczyć z nałogiem.
Pomóż innym:
Jeśli chcesz pomóc innym to zamieść ten kod na swojej stronie: Pomoże to w popularyzacji walki z masturbacją !
DZIĘKUJEMY !!
Zapamiętaj:
Podczas seksu masturbacja w samotności zmienia się w masturbację przy pomocy ciała partnera.
Współżycie seksualne ma być oddaniem się sobie, a nie uśmierzaniem nałogu.
uzależniony


Wydawało mi się, że z tym mają problem tylko faceci...

Zauważyłam, że w temacie masturbacji przede wszystkim swe doświadczenia opisują panowie, jednak nie tylko oni mają z tym problem. Ja rozpoczęłam... nawet nie pamiętam już jak - przede wszystkim pamiętam, że byłam mała (coś koło podstawówki i klas 1-3) i był to przypadek. Nie miałam żadnych nieczystych myśli i nie wiedziałam co to jest, ale podobało mi się. Z czasem doszła do tego pornografia. Wtedy była to na pewno podstawówka i dalsze klasy (4-6). Żyłam długi czas w nieświadomości swojego ciężkiego i długo już trwającego grzechu.

Kiedyś czytając pewien tekst (a dokładniej list do redakcji) w gazecie dla nastolatków zaczęłam się zastanawiać, czy masturbacja tak naprawdę jest grzechem (nigdy nikt nam nie sugerował, że coś takiego istnieje, a tym bardziej, że to może być grzech). Było to jakoś na początku grudnia zeszłego roku. Osoba wypowiadająca się w tym temacie twierdziła, że to jest naturalne i nie należy tego powstrzymywać. Dodam, że był to chyba jakiś seksuolog. Bardzo mnie to zaciekawiło i sięgnęłam po wiedzę do internetu.

Teraz już znam prawdę. Teraz, gdy mam skończone te 16 lat. Moim pierwszym poważnym krokiem w walce z nałogiem było postanowienie wielkopostne, a może dokładniej obietnica przed samą sobą i Bogiem, że skończę z tym przynajmniej na czas postu.
Udało się. Z początku miałam wrażenie, że mogę z tym skończyć kiedy chcę, ale ciężko było wytrwać w tym postanowieniu. Najbardziej zabolało mnie jednak gdy znowu poległam... najsmutniejsze było dla mnie to, że to było zaraz po zakończeniu wielkiego postu, w same wielkie święta...

W ogóle wydawało mi się, że z tym mają problem tylko faceci... W mniejszym stopniu dziewczyny, dlatego przy spowiedzi ciężko przechodziły mi przez gardło słowa z tym związane, ale udało mi się. A jakże wielka była radość po odejściu od konfesjonału:) Mogę powiedzieć, że w pewien sposób się przełamałam.

Od początku marca przeczytałam sporo opinii księży na ten temat i jestem bardziej świadoma tego, co robię. Dalej jednak walczę i czasem ciężko jest mi przeciwstawić się pokusie. Dzięki wytrwałej modlitwie, oddaniu się pod opiekę Matce Bożej oraz waszemu portalowi wierzę, że kiedyś dzięki małym kroczkom osiągnę sukces. Może ten list pomoże komuś w walce z masturbacją. Moim zdaniem najtrudniej jest się przyznać przed samym sobą, że to co robimy jest złe i należy z tym walczyć. Jednak należy pamiętać, że możemy oszukiwać samych siebie czy innych, ale Boga nigdy nie oszukamy...

Garfield
list nadesłany 17 V 2009 do serwisu www.masturbacja.brat.pl

Masturbacja - strona główna Banery Linki Kontakt
Masturbacja, to nie to - miłość da Ci szczęście. Poznaj osoby z wartościami MASTURBACJA
Copyright 2005 - 2010